lip14
Stacja pociągowa Quincy w Bostonie jak jechaliśmy na fajerwerki. Miał być wielki show, a wyszło tak, że w swoim Ostrowcu widziałem podobne. Kurcze, to już prawie 3 tygodnie w USA, a to prawie miesiąc. Jeszcze ponad 3 i będzie trzeba wracać do Polski. Wrócę i lada chwila będzie połowa moich studiów, a dopiero się na nie wybierałem. Jak ten czas okropnie szybko płynie…
starzejesz sie!
Zdjęcie klimatem z Silent Hill