lip27
lip27
W każdym dużym amerykańskim mieście, zazwyczaj przy samym centrum znajduje się Chińska dzielnica- China Town. Miejsce o niepowtarzalnym klimacie. Wśród szklanych budynków, pomiędzy olbrzymimi wieżowcami znajdziemy chińskie miasto. Przechodząc przez główną bramę wkraczamy w inny, orientalny świat.
Na ulicach toczy się życie społeczne. Panuje duży tłok, ludzie rozmawiają. Podchodzę do chińskiego przechodnia i pytam co piszę na bramie wejściowej do China Town(widoczna w tle) – nie mówi po angielsku. W końcu jestem w chińskim mieście.
Życie bogatych miesza się z egzystencją biednych. Znajdziesz tutaj banki i biura, drogie apartamenty jak i zwykłe slumsy. Bostońskie China Town to orientalizm w niepowtarzalnym wydaniu.
Maju – fantastyczne zdjęcia! Cieszę się, że całkowicie wykorzystujesz wakacje
, ale pamiętaj o powrocie do sąsiadek
Czuć na zdjęciach klimat, o którym mówisz. Czy muszę dodawać, że są świetne?